Kredyt konsolidacyjny – jak działa i kiedy warto się na niego zdecydować?

Posiadamy kilka kredytów, zaciągniętych w różnych bankach, zaczynamy sobie nie radzić ze spłatą ich wszystkich. Tu z pomocą przychodzi nam kredyt konsolidacyjny. Co to dokładnie jest, na jakiej zasadzie działa i czy w ogóle warto się w niego pakować. Postaramy się tutaj odpowiedzieć Państwu na te pytania oraz pomóc w wyborze najkorzystniejszego rozwiązania.

Zacznijmy jednak od początku, co to w ogóle jest ten kredyt konsolidacyjny? Najprościej rzecz ujmując, jest to produkt finansowy oferowany przez banki w celu spłaty innych zadłużeń bankowych. Przykładem takich zobowiązań są zadłużone karty kredytowe, zaciągnięte raty lub kredyty mieszkaniowe bądź samochodowe. Bank udziela więc nam nowej pożyczki pokrywającej całość naszych zobowiązań, czasami nawet je przewyższając, gdy mimo długów dalej potrzebujemy zastrzyku gotówki. W ten sposób bank rozkłada nam otrzymaną sumę na dłuższy okres z jedną niższą ratą, którą łatwiej nam będzie dzięki temu spłacić.

Istnieją dwa rodzaje udzielanych kredytów konsolidacyjnych, a mianowicie gotówkowy i hipoteczny. Czym one się różnią, już wyjaśniam. Pierwszy z nich jest droższy, ale za to łatwiej go dostać, polega on na spłacie powstałych należności. Oczywiście badana jest tu nasza zdolność kredytowa, ale sama liczba wymaganych dokumentów jest niewielka. Właściwie wystarczy tylko dowód osobisty, zaświadczenie o zarobkach oraz dokumenty zaciągniętych wcześniej pożyczek. Sama procedura nie trwa długo w zasadzie, tylko kilka minut. Wadą takiego rozwiązania jest wysokość kwoty, jaką możemy uzyskać maksymalnie 150 tys. zł. a to i tak w wyjątkowych przypadkach. Poza tym jest ona udzielana na stosunkowo krótki czas, którego górną granicą jest 10 lat.

20zlotych

Przyjrzyjmy się teraz nieco bliżej drugiej z dostępnych wersji kredytu, a mianowicie hipotecznej. Ogólna zasada jest taka sama z wyjątkiem tego, że zabezpieczeniem jest hipoteka należąca do kredytobiorcy lub poręczyciela. Zaletą takiego rozwiązania jest możliwe, osiągniecie dłuższego czasu na spłatę zobowiązania nawet do 30 lat, co potrafi znacząco obniżyć wysokość spłacanej raty. Drugą korzyścią jest wyższa maksymalna kwota, jaką możemy pożyczyć. W zasadzie ograniczona jest ona tylko wysokością wartości naszego zabezpieczenia hipotecznego. Czas na wady – po pierwsze dużo większa trudność w przyznaniu takiego kredytu, a po drugie dość długi czas oczekiwania na rozpatrzenie naszego wniosku, sięgający nawet do miesiąca, jednakże jest to najtańszy kredyt konsolidacyjny, jaki można dostać.

No dobrze wiemy już czym, jest nasz kredyt i na jakich zasadach jest przyznawany. Czas dowiedzieć się, jakie są koszty takiego przedsięwzięcia. Niestety nie można jednoznacznie określić wydatków, jakie poniesiemy, gdyż zależą one również od wcześniej zaciągniętych zobowiązań. W szczególności od tego, czy będziemy obarczeni karną opłatą za wcześniejszą spłatę. Warto więc to zawczasu sprawdzić, aby to nasze przedsięwzięcie nie okazało się nieopłacalne. Kolejne koszta są już łatwe do obliczenia, a mianowicie opłata przygotowawcza, koszt odsetek oraz opcjonalnie wysokość ubezpieczenia, jeśli będzie ono wymagane.

Kiedy więc warto się na taki kredyt zdecydować? Na to pytanie każdy musi sobie odpowiedzieć sam, biorąc pod uwagę swoją aktualną sytuację oraz możliwości realnej spłaty zaciągniętych kredytów. Na pewno będzie to dobre wyjście w momencie, gdy suma dotychczasowych zobowiązań przekracza nasze możliwości. Wiąże się to co prawda z wydłużeniem czasu spłacania kredytu, jednakże czasami jest to jedyna możliwość, która pozwoli nam wyjść na prostą. Odradzamy jednak branie takiego kredytu w momencie, gdy tylko chcemy dobrać dodatkową kwotę, jest to zupełnie nieopłacalne.

Po zapoznaniu się z warunkami takiego kredytu można śmiało stwierdzić, że dla niektórych ludzi taka oferta może być wybawieniem z kłopotów finansowych, w jakie wpadli. Jednakże dla zwykłego konsumenta, który nie ma problemu z płatnościami, nie jest ona niczym nadzwyczajnym i prawdopodobnie w ogóle nie będzie nią zainteresowany.